Coś ostatnio zaniedbuję tego bloga. A to nie dlatego, że nie chce mi się pisać, czy coś, ale po prostu nie robię zdjęć. Dużo ostatnio było pracy (zakończenie semestru i jeszcze szaleństwo związane ze świętami). Niedługo będziemy mieli nowy rok, a co za tym idzie? Noworoczne postanowienia. Moim chyba powinno być to, żeby już regularnie umieszczać tutaj posty ;) Także życzę sobie tego.
Mam zdjęcia z wigilijnego spaceru, na którym spotkałyśmy przesympatycznego i urokliwego goldena Elmo :) Psiur oczywiście nie dorównywał Origamce tempa, huehue, ale za to super się bawiły.
Mam zdjęcia z wigilijnego spaceru, na którym spotkałyśmy przesympatycznego i urokliwego goldena Elmo :) Psiur oczywiście nie dorównywał Origamce tempa, huehue, ale za to super się bawiły.
Ach.. i na koniec. W sumie nie wypada się chwalić, ale te święta były dla mnie wyjątkowe. Wyjątkowe temu, bo mogłam każdemu pod choinkę dać coś wyjątkowego, zrobionego przeze mnie. Zawsze w sumie się coś kupuje, ale to nie daje tyle szczęścia, niż kiedy stworzymy coś sami :) No, może to temu tak wyszło, ponieważ na koncie nie ma pieniążków.. ;)